Czyli to co lubię najbardziej i coraz lepiej się czuję z takimi materiałami :) I to tylko dzięki Endiemu, który nie wiem skąd wiedział, że właśnie choruję na Meliss'ę Frances i sprowadził do
scrap.com.pl zestaw melissowy.
Kartki prawie w całości zrobione z zestawu. Kwiatki Prima (na które ostatnio też zachorowałam). Zresztą same oceńcie (bądź sami ;)

i szczegóły:
- piękne vintag'owe zdjęcie bobasa w zestawie

Primowa róża, której brzegi wyglądają jakby były posypane kryształkami cukru :)

oczywiście nie mogło zabraknąć kwiatków by "latarnia morska", guzik z masy perłowej i kamea (z zestawu)

No i powstała jeszcze jedna kartka w tym samym klimacie:

Zdjęcie dziewczynki potraktowałam preparatem crackle accent i trochę pękło...

Kwiatek primowy, zawijas z tektury pomalowany akrylówką w kolorze złamanej bieli i małe kamyczki, które się nakleja na paznokcie

I vintag'owy ćwiek by "latarnia morska"

no i to tyle...miłego :)
Ja mam pecha, błędy jakieś wyskakują i widzę tylko trzy zdjecia...ooo nie zmiłuj się, znowu małe :P
OdpowiedzUsuń na zawszeupierdliwe Guru xD
PIĘKNE KARTKI !!!!
OdpowiedzUsuń na zawszePrima i vintage to co ja kocham najbardziej :)))))
piekne, takie styl bardzo mi sie podoba:)
OdpowiedzUsuń na zawsze